Wspomaganie hamulców to już za mało

images (21)Jednym z pierwszych systemów ułatwiających kierowcy zatrzymanie pojazdu był hydrauliczny system wspomagania hamulców. Początkowo chodziło o to, aby hamowanie wymagało użycia mniejszej siły ze strony człowieka niż dotąd. Wraz z rozwojem techniki rozwiązanie to było udoskonalane i jego kolejna generacja potrafiła już dynamicznie dostosowywać siłę wspomagania. Nieco później inżynierowie zajmujący się w przemyśle motoryzacyjnym problematyką bezpieczeństwa jazdy opracowali rewolucyjny system stosowany do dziś – znany jako ABS. Dzięki niemu znacznie zmniejsza się ryzyko wystąpienia blokady kół, a jednocześnie skraca się droga hamowania. Dziś ABS jest powszechnie stosowany i często stanowi wyposażenie seryjne samochodów. Technologia jednak ciągle się rozwija i do puli rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo jazdy dołączyło kolejne dotyczące układu hamulcowego. Jest nim EBA, czyli system wspomagania hamowania awaryjnego.

Jego działanie ujawnia się w sytuacjach krytycznych i polega na zwiększeniu siły hamowania. System sterowany jest oczywiście elektronicznie i funkcjonuje w powiązaniu z innymi technologiami stosowanymi we współczesnych autach, dzięki czemu – czerpiąc w sposób ciągły informacje o parametrach jazdy samochodu – jest w stanie odpowiednio zareagować i uchronić auto przed przykrymi skutkami utraty przyczepności, czy wręcz kolizji.

Takie rozwiązanie stosowane jest między innymi w Fordzie Focusie i jest kolejnym krokiem na drodze do stworzenia “inteligentnego samochodu”.

Leave a Reply