Czy to jeszcze samochód, czy już robot?

images (19)Producenci samochodów z całego świata prześcigają się w wymyślaniu i wprowadzaniu do seryjnej produkcji rozmaitych wynalazków, których głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa jazdy, poprawa komfortu jazdy pasażerów, ułatwienie kierowcy prowadzenia pojazdu, alby wszystkich tych rzeczy jednocześnie. Współczesne auto coraz bardziej zaczyna przypominać ruchome centrum radarowe. Stosowane niegdyś proste sygnalizatory cofania ostrzegające innych kierowców już dawno zastąpione zostały czujnikami, które nie tylko sygnalizują zbliżanie się do przeszkody, ale także potrafią podać dokładne jej położenie względem pojazdu, a nawet – dzięki wbudowanej kamerze – wyświetlić jej obraz. To jednak nie wystarczy. Specjalne czujniki radarowe ostrzegą kierowcę, gdy niebezpiecznie zbliży się do pobocza, a nawet sprawią, że auto samo utrzyma bezpieczny odstęp od wyprzedzającego je pojazdu. To wszystko w zasadzie bez zaangażowania ze strony kierowcy. Co więcej – prowadzone są znajdujące się obecnie na bardzo zaawansowanym etapie prace, które zmierzają do… całkowitego uwolnienia kierowcy od potrzeby kierowania autem. Rozwiązania takie testowane są między innymi w ciągnikach siodłowych. Dzięki nim auta poruszające się w kolumnie – jak to się często zdarza w przypadku przemierzających długie dystanse ciężarówek – mogą w pewnym sensie same pilnować się nawzajem. Kolumnę prowadzi – z wydatną pomocą nawigacji satelitarnej, komputera pokładowego i sieci rozmieszczonych wzdłuż drogi czujników – kierowca jadący na jej czele, a pozostali w zasadzie mogą iść spać! Rzeczywistość rodem z filmów science – fiction, w której samochody są całkowicie autonomiczne, powoli staje się faktem.

Leave a Reply